niedziela, 29 września 2013

Gwiezdne wojny

Oj nie było łatwo. Na papierze wydawało się proste do zrobienia a jak przyszło do działania to...
Tło miało być cieniowane, żeby imitowało kosmos ale jakoś nie wyszło. Gwiazdki ręcznie wycinane, co zresztą widać. Nie miałam jeszcze wtedy wykrawaczek w tym kształcie. Boczki obłożone takimi tam prostokątami, które miały nawiązywać do statku kosmicznego. Taka fantazja moja :)
 Klasyczny biszkopt z bitą śmietaną, truskawkami i galaretką truskawkową dla utrzymania sztywności śmietany. Wieść niesie, że był pyszny i zniknął błyskawicznie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz